fbpx

Olimpiada Fizyczna – wywiad z laureatem

Olimpiada Fizyczna, wywiad z laureatem Piotrem Maksymiukiem

Wywiad z laureatem Olimpiady Fizycznej

Dzisiaj rozmawiamy z Piotrem Maksymiukiem, podwójnym laureatem Olimpiady Fizycznej.

Indeks w Kieszeni: Cześć! Dzięki, że zgodziłeś się na wywiad 😊 Może zaczniemy od tego, jak u Ciebie zaczęła się przygoda z olimpiadą? Dlaczego właśnie ta dziedzina?

Cześć! Fizyką zainteresowałem się już na początku czwartej klasy podstawówki. To właśnie w tej klasie zacząłem się uczyć do konkursu kuratoryjnego z przyrody. W gimnazjum dalej kontynuowałem rozwijanie się w tym kierunku, a także brałem udział w konkursie kuratoryjnym z fizyki. Jako, że w liceum wiedziałem, że fizyka to jeden z przedmiotów, w którym chcę się specjalizować to spróbowałem swoich sił w Olimpiadzie Fizycznej.

IwK: A Ciebie co najbardziej interesuje w fizyce?

Interesuje mnie fizyka jądrowa. Chciałbym w przyszłości uczestniczyć w badaniach zajmujących się cząstkami, najchętniej wykonując doświadczenia w CERNie. Mam wrażenie, że nie wiemy wszystkiego co się dzieje w mikro-świecie i jest jeszcze wiele rzeczy do odkrycia.

IwK: Czy od początku miałeś konkretne plany odnośnie studiów? Wiedziałeś na jaką uczelnię chcesz się wybrać?

Przed studiami nie miałem konkretnych planów. Dopiero jak miałem okazję poprowadzić badania na FUWie uznałem, że chciałbym kontynuować swój rozwój w karierze badawczej, ale nie chciałem się ograniczać się tylko do fizyki. Z tego powodu wybrałem Międzywydziałowe Indywidualne Studia Matematyczno-Przyrodnicze na UW.

IwK: A jak wyglądały twoje przygotowania do olimpiady?

Do olimpiady zacząłem przygotowywać się już od trzeciej klasy gimnazjum. Jednak nie zaczynałem z niczym, ponieważ już znacznie wcześniej zacząłem się uczyć do konkursu kuratoryjnego z fizyki. Głównie zajmowałem się rozwiązywaniem zadanek z poprzednich olimpiad.

IwK: Co uważasz, że zadecydowało o tym, że odniosłeś sukces?

Przez cały okres nauki byłem wspierany przez swojego nauczyciela, który prowadził dla nas kółka naukowe. Bardzo pomogło mi jego wsparcie, ponieważ w znacznym stopniu motywował mnie do osiągania kolejnych sukcesów. Także wspierał mnie w najcięższych momentach.

IwK: Jakie błędy najczęściej popełniają osoby uczące się do olimpiady bez wsparcia ze strony starszych kolegów i koleżanek?

Dużo uczniów łudzi się, że przerabiając materiał szkolny będą gotowi do udziału w Olimpiadzie Fizycznej. Niestety tak nie jest. Poziom konkursu, a zwłaszcza finału w znacznym stopniu wykracza poza materiał podstawowy. Poza tym do rozwiązywania olimpijskich zadań nie wystarczy sama wiedza, a potrzeba jeszcze doświadczenia.

IwK: Powiedz szczerze: trudno przygotować się do Olimpiady Fizycznej?

Nie jest to, aż tak trudne, jednakże trzeba dokonać wielu wyrzeczeń. Aby odnieść sukces w Olimpiadzie Fizycznej trzeba poświęcić sporo czasu. Nie każdy jest gotowy systematycznej i wytrwałej pracy dążąc do tytułu laureata.

IwK: Czy wiedza zdobyta na olimpiadzie przydaje Ci się podczas studiów, przyszłej pracy zarobkowej?

Wiedza z Olimpiady Fizycznej w znacznym stopniu przydaje się przy studiowaniu fizyki. W szczególności jeżeli wybierzemy tok indywidualny z fizyki na FUWie to można mieć pewność, że sobie poradzimy. Nietrywialne podejście do zadań olimpijskich może okazać się przydatne w pracy gdzie nie będziemy mieli do czynienia z książkowymi problemami.

IwK: No dobrze, a co poza nauką? Jakie masz zainteresowania poza fizyką?

Lubię podróżować i odkrywać nowe miejsca. Poza tym uwielbiam jeździć na rowerze poza miejskimi szlakami. Czasami także gram w koszykówkę.

IwK: Co Twoim zdaniem zyskują podopieczni inicjatywy Indeksu w Kieszeni ucząc się wspólnie z laureatami?

Laureaci mają już swój własny przepis na naukę do danej olimpiady. Ich doświadczenie ze swojej drogi do osiągnięcia sukcesu mogą przekazać swoim uczniom. Z tego względu kursanci nie są narażeni na te same błędy, które popełniali laureaci podczas swojego przygotowania.

IwK: Wiele osób obawia się, że ciężko będzie im nauczyć się do Olimpiady Fizycznej korzystając z e-learningu. Dlaczego Twoim zdaniem jest to możliwe? 

Iwk ma wielu kursantów, którzy odnieśli sukces korzystając tylko i wyłącznie z e-learningu. Z naszych doświadczeń po nauczaniu zdalnym podczas kwarantanny możemy mieć wrażenie, że e-learning jest czymś nieefektywnym. Jednak to zależy tylko od naszego podejścia do przedmiotu. Jeżeli jesteśmy na tyle zmotywowani, żeby brać udział w olimpiadzie to bez problemu podołamy wyzwaniu.

IwK: Nie ukrywajmy, nauka do olimpiady to sporo wyrzeczeń i ciężkiej pracy. Co takiego w kursie Indeksu w Kieszeni do Olimpiady Fizycznej sprawia, że nauka staje się łączeniem przyjemnego z pożytecznym?

Podczas swojej edukacji w liceum potrafiłem poświęcać długie godziny na dojazdy do szkoły lub zajęcia pozalekcyjne. Stąd wiem, że e-learning pod tym względem jest w stanie zaoszczędzić wiele czasu, który nasi kursanci mogą spożytkować w dowolny sposób.

IwK: Dzięki za wywiad! Powodzenia na studiach i w kształceniu kolejnych roczników olimpijczyków!

Dzięki!

5/5 - (na podstawie 24 ocen)
Indeks w Kieszeni
kontakt@indekswkieszeni.pl