fbpx

Olimpiada Geograficzna – wywiad z laureatem

Wywiad z Piotrem Zatwarnickim, laureatem Olimpiady Geograficznej

Wywiad z laureatem Olimpiady Geograficznej

Dzisiaj rozmawiamy z Piotrem Zatwarnickim, dwukrotnym finalistą oraz dwukrotnym laureatem Olimpiady Geograficznej, gdzie udało się mu zająć pierwsze miejsce.

Indeks w Kieszeni: Cześć! Dzięki, że zgodziłeś się na wywiad 😊 Może zaczniemy od tego, jak u Ciebie zaczęła się przygoda z olimpiadą? Dlaczego właśnie ta dziedzina?

Można powiedzieć, że geografią interesuję się od zawsze – w wieku 3 lat rodzice kupili mi i mojemu bratu mapy ścienne do pokoju. Patrząc się codziennie na nie, nie dało się nie zainteresować geografią. Następnie przeglądałem Mapy Google stopniowo poszerzając wiedzę. Wystartowałem z sukcesami w konkursie przedmiotowym w gimnazjum, więc naturalnym było to, że spróbowałem swoich sił również w olimpiadzie.

IwK: A Ciebie co najbardziej interesuje w geografii?

Ciężko odpowiedzieć na to pytanie – interesuję się po trochu wszystkimi zagadnieniami. Najbardziej jednak lubię uczyć się np. o infrastrukturze transportowej, geomorfologii, astronomii oraz kulturoznawstwie.

IwK: Czy od początku miałeś konkretne plany odnośnie studiów? Wiedziałeś na jaką uczelnię chcesz się wybrać?

Plany wyboru uczelni miałem od jakiegoś czasu, jednak w moim przypadku to nie uczelnia determinowała decyzje o starcie w olimpiadzie – robiłem to z pasji do tego przedmiotu.

IwK: A jak wyglądały twoje przygotowania do olimpiady?

Jak zawsze w Olimpiadzie Geograficznej, zaczynało się od intensywnej pracy nad pierwszym etapem (pracą pisemną) we wrześniu i październiku. Następnie nauczycielka w szkole poświęcała mi dodatkowe 2 godziny tygodniowo na przygotowanie do olimpiady. Mniej więcej półtora tygodnia przed etapem okręgowym i centralnym zaczynałem intensywną, całodzienną naukę.

IwK: Co uważasz, że zadecydowało o tym, że odniosłeś sukces?

Szczerze mówiąc nie wiem 🙂 Myślę, że w Olimpiadzie Geograficznej potrzebna jest duża ilość wiedzy połączonej z intuicją. Dodatkowo pomaga mocne zainteresowanie tym przedmiotem – dzięki temu można spędzić na nauce dziesiątki godzin i nadal lubić ten przedmiot.

IwKJakie błędy najczęściej popełniają osoby uczące się do olimpiady bez wsparcia ze strony starszych kolegów i koleżanek?

Nie do końca wiedzą, co jest przydatne, a co jest zbędne. Geografia obejmuje bardzo wiele zagadnień, jednak trzeba ustalić priorytety na ile dana informacja jest potrzebna – tutaj osoby niedoświadczone mogą mieć problem. Dodatkowo problemy sprawiają części ustne zawodów, które mogą stresować wiele nieprzygotowanych osób.

IwK: Powiedz szczerze: trudno przygotować się do Olimpiady Geograficznej?

To zależy 🙂 Z pewnością trzeba poświęcić na to bardzo dużo czasu, jednak zagadnienia same w sobie nie są zbyt trudne – to nie matematyka, gdzie problem może leżeć w samym zrozumienia tematu – tutaj wystarczy się go nauczyć.Dodatkowo nie można się zniechęcać – olimpiada jest dla ludzi. Kiedy jadąc na moją pierwszą edycję nie wiedziałem, co tam robiłem – byłem dopiero w gimnazjum, byłem przekonany, że zajmę jedno z gorszych miejsc. Następnego dnia okazało się, że byłem trzeci w okręgu – dlatego warto uwierzyć w swoje umiejętności.

IwK: Czy wiedza zdobyta na olimpiadzie przydaje Ci się podczas studiów, przyszłej pracy zarobkowej?

Studiuję informatykę, którą można połączyć z każdą inną dziedziną, zatem niewykluczone, że wykorzystam tę wiedzę. Z kolei z pewnością przyda mi się w życiu codziennym – jadąc do innego kraju, podróżując w górach mogę bardziej świadomie obserwować otoczenie wokół mnie jak również konfrontować wcześniejszą wiedzę z rzeczywistością – to chyba najbardziej lubię w geografii.

IwK: No dobrze, a co poza nauką? Jakie masz zainteresowania poza geografią?

W ostatnim czasie pochłonęła mnie astrofotografia – spędzam prawie każdą bezchmurną noc robiąc zdjęcia różnym obiektom. Lubię programować, interesuję się historią. Dodatkowo jeżdżę na rowerze i chodzę po górach.

IwK: Co Twoim zdaniem zyskują podopieczni inicjatywy Indeksu w Kieszeni ucząc się wspólnie z laureatami?

Otrzymują bardzo potrzebne informacje o tym, co jest ważne, a jaką wiedzę można sobie odpuścić. Pozwala to zwiększyć efektywność nauki. Dodatkowo pod okiem laureatów mogą poznać formułę zawodów, co zmniejszy stres uczestników w czasie nich. Oprócz tego powtórzą cały materiał przydatny do olimpiady.

IwK: Wiele osób obawia się, że ciężko będzie im nauczyć się do Olimpiady Geograficznej korzystając z e-learningu. Dlaczego Twoim zdaniem jest to możliwe?

Kurs e-learningowy jest stworzony w bardzo przystępny sposób – obejmuje kompleksową naukę z danego tematu wraz z powtórzeniem wiedzy. Dodatkowo był tworzony przez byłych olimpijczyków, którzy wiedzą, jakie informacje są najważniejsze. W końcu znajdują się w nim ćwiczenia stricte olimpijskie, np. etapu ustnego. Osoby, które lubię się same uczyć i organizować czas będą bardzo zadowolone – kurs ma bardzo praktyczne podejście do olimpiady.

IwK: Nie ukrywajmy, nauka do olimpiady to sporo wyrzeczeń i ciężkiej pracy. Co takiego w kursie Indeksu w Kieszeni do Olimpiady Geograficznej sprawia, że nauka staje się łączeniem przyjemnego z pożytecznym?

Kurs olimpijski zawiera w sobie bardzo dużo różnego typu zadań – każde z nich jest inne, wiele ma inną formułę. Osobiście bardzo lubię rozwiązywać zadania – nigdy nie wiem, co będzie w następnym. Dodatkowo jest to bardzo wymierna pomoc w przygotowaniu do olimpiady.

IwK: Dzięki za wywiad! Powodzenia na studiach i w kształceniu kolejnych roczników olimpijczyków!

Również dziękuję 🙂

5/5 - (na podstawie 15 ocen)
Indeks w Kieszeni
kontakt@indekswkieszeni.pl